Zuzia i Tadziu
[20.01.10/20:21]
Ogłaszam, iż małemu szczurkowi zostało nadane imię Zosia, ale... Pod ogonkiem pokazały mu się dwie, piękne różowe piłeczki, więc jest Zosiem, a tak naprawdę to Tadziem. :) Pani w sklepie zapewniała, że to samiczka. Ale cóż... ludziom jednak nie można ufać, nawet tym, którzy wydają się na tyle kompetentni, by prowadzić sklep zoologiczny i potrafić rozróżnić, czy to cipka, czy jajka. Już w momencie zakupu wydawało mi się to podejrzane, ale szczurek był tak malutki, że narządy płciowe nie były jeszcze dobrze wykształcone, więc trudno mi było ocenić, a ja się mogę przecież nie znać. Ale jednak się znam. ;)
No, a Tadziu w poniedziałek dostał siostrę, Zuzię, szczurzycę rasy Dumbo. Niedużo starsza od niego, sporo większa, ale się dogadują. :) Ale, niestety, Tadzik zostanie niebawem pozbawiony męskości, bo ogólnie to wiadomo, w jakim tempie mnożą się szczury - w zastraszającym. ;)


Aha. Jak dobrze pójdzie, to w marcu wracam na studia!
No, a Tadziu w poniedziałek dostał siostrę, Zuzię, szczurzycę rasy Dumbo. Niedużo starsza od niego, sporo większa, ale się dogadują. :) Ale, niestety, Tadzik zostanie niebawem pozbawiony męskości, bo ogólnie to wiadomo, w jakim tempie mnożą się szczury - w zastraszającym. ;)

Aha. Jak dobrze pójdzie, to w marcu wracam na studia!
Komentarze
korekta
...one tak szybko...:]
ole,
bo szczurów większość ludzi się boi i chyba wolą nie myśleć, że onr tal szybko mogą się mnożyć. ;D.
zwierzatka i kluby piłkarskie, obydwa rozczula i obydwa bawiorany..
no i właśnie przypomniała mi się opowieść kumpla, jak to mieli dwa szczurki... już nie pamiętam, czy samce, czy samice... w każdym razie pewnej nocy słyszą kwiki i jęki, następnej znowu i tak kilka nocy z rzędu.. aż pewnego dnia pojawiły się nowe szczurki i tej samej nocy znowu te jęki ;PI ja nie wiem, dlaczego mówi się tylko królikach ;))
noooo,
to w razie potomstwa widzę, że mam już kilkoro chętnych na młode. :PAle fajne :D
I ładnie wyglądają, nie odstraszają ;)....
ale fajne są...:)))i niech dobrze pójdzie...oby do marca zatem:))
haha.
Jerr, ale muszem. :Pbezpieczniej jest wykastrować samca, niż sterylizować samicę.
;)
odezwal sie jajkow obronca
z bozej laski :D:D:Dmegg
a weś Ty sie odczep od jajek Tadzika !Nie rób mu tego ... przecie on nie doskoczy ...
a ja wiem?
jakoś ten Enter za mocno wciskam. ;)Megg
a co ty sie tak kurde wszedzie dublujesz? ;))heheh
może raz mu się uda, bo na zabieg jest i tak jeszcze za młody. A jak będą z tego dzieci, to cóż... :)) Miałam już dwie szczurze mamy, więc nie straszne mnie to. ;)heheh
może raz mu się uda, bo na zabieg jest i tak jeszcze za młody. A jak będą z tego dzieci, to cóż... :)) Miałam już dwie szczurze mamy, więc nie straszne mnie to. ;)biedny Tadziu,
ani razu?, nic a nic? :))Nie,
Tadziu zostanie poddany kastracji...o, to bedziemy
mieli młode? :))yyyyyhhhhhhhhh nooooo
i epatuje mnie tu ;))))))ale sliczne :)
Ale słodko :))))
i bardzo fajnie wybrałaś :)... to teraz tylko czekać na małe szczurątka, hihihi :)))