Rzuca mi się na mózg
[29.01.10/02:28]
Z braku lepszych zajęć, se siedzę do późna, do 3-4 nad ranem, i nie robię nic konkretnego, jak na przykład teraz, o.
I już mnie głupawka bierze. Gram w kości i chińczyka na Kurnik.pl albo w jakieś inne nużące gry na FB, typu Waka-Waka oraz Plock, lub rozwiązuję durne quizy. (Ciekawe, czy kiedyś spolszczą ten wyraz i będziemy pisać kłiz albo np. łykend?)
Albo oglądam jakiś koncert na Dwójce nieznanego wyjca, ale nie mam serca go przełączyć. Niech ma chociaż on coś od życia.
I nic pożytecznego zrobić nie potrafię. Nawet gotować przestałam.
A nie, przepraszam, całkiem niedawno kupiłam suche pastele, sztuk 18 i mażę teraz nimi, ile się da. Głównie czarne koty (skąd u mnie zamiłowanie do rysowania kotów, to ja nie wiem?), bo sama mam teraz czarny humor, więc mi pasuje.
Jednak kariery w malarstwie to ja raczej nie zrobię.
I wiem, że jak się sama w dupę porządnie nie kopnę, to będzie naprawdę źle, choć to trudno - tak samą siebie po zadzie nogą tłuc. Ale niemożliwym nie jest.
I tym optymistycznym akcentem zakończę swój nędzny wywód i położę się spać.
Koniec.
O.
I już mnie głupawka bierze. Gram w kości i chińczyka na Kurnik.pl albo w jakieś inne nużące gry na FB, typu Waka-Waka oraz Plock, lub rozwiązuję durne quizy. (Ciekawe, czy kiedyś spolszczą ten wyraz i będziemy pisać kłiz albo np. łykend?)
Albo oglądam jakiś koncert na Dwójce nieznanego wyjca, ale nie mam serca go przełączyć. Niech ma chociaż on coś od życia.
I nic pożytecznego zrobić nie potrafię. Nawet gotować przestałam.
A nie, przepraszam, całkiem niedawno kupiłam suche pastele, sztuk 18 i mażę teraz nimi, ile się da. Głównie czarne koty (skąd u mnie zamiłowanie do rysowania kotów, to ja nie wiem?), bo sama mam teraz czarny humor, więc mi pasuje.
Jednak kariery w malarstwie to ja raczej nie zrobię.
I wiem, że jak się sama w dupę porządnie nie kopnę, to będzie naprawdę źle, choć to trudno - tak samą siebie po zadzie nogą tłuc. Ale niemożliwym nie jest.
I tym optymistycznym akcentem zakończę swój nędzny wywód i położę się spać.
Koniec.
O.
Komentarze