[sekundę...] 
feed
Bro blogi

Ja

Też ja

Blip.pl

Last.fm




 

Piździernik

[01.10.09/12:37]
Kiedyś czytałam tekst o etymologii słowa październik, ujętej nieco żartobliwie. Ktoś twierdził, że pierwotnie był to piździernik, ponieważ w tym miesiącu najbardziej piździ. Ale że było to zbyt nieprzyzwoite, zamieniono i na a. I rzeczywiście, wystawiłam nos na balkon, piździ niemiłosiernie.

Jeden plus – studenty dzienne poszły na uczelnię, serwery więc w godzinach rannych odciążone. Ale znowu komunikacja miejska zapchana po brzegi. Cóż. Coś za coś.

Się wzięłam właśnie dowiedziałam, że w ten weekend mam zjazd. Sobota i niedziela, od 8 do 20 na zajęciach. I nie wiem, gdzie jest sala AB, czy na Biskupinie, czy na Norwida. Ale przynajmniej piątki odpadły, więc pracodawcy (o ile będą!) przestaną wreszcie kręcić nosem, że nie jestem w pełni dyspozycyjna. Niezły kosmos mnie czeka w tym semestrze: genetyka, mikrobiologia, biochemia. Cudnie wręcz.
A jeszcze poprzedni niezamknięty. Ja to mam refleks. :]
dodaj komentarz

Komentarze


megg [01.10.09/15:34]

jerry

nie przesadzaj, że będę taka mundra - ja się modlę, żeby to przetrwać...
j... [01.10.09/14:24]

no piździaffffka na maksa

dzisiaj, to fakt - jak rano wyjrzałem na balkon, a tam deszcz w poprzek i 3 stopnie to mnie telepło z powrotem do wyrka ;)

genetyka, miktrobiologia .. ależ ty mundra po tym wszystkim będziesz ! Będziesz chciala jeszcz z nami gadac ?
:)