[sekundę...] 
feed
Bro blogi

Ja

Też ja

Blip.pl

Last.fm




 

No, i znowu...

[10.09.09/11:37]
Niezdrowa atmosfera w pracy spowodowała moje zwolnienie. Bo ile można być czyimś popychadłem? Nie wytrzymałam.
Niby poważna kancelaria prawna, ale to, co się dzieje wewnątrz, wiem tylko ja i osoby, które odeszły razem ze mną - cały zespół nowo przyjętych.
Oszukali nas i firmę, która przeprowadzała dla nich rekrutację. Mamy haka na kancelarię, więc dyrektorka agencji pracy powiedziała, że nie odpuści.

Szkoda mi tylko tej ekipy, z którą pracowałam. Fajni ludzie. Robiliśmy już imprezę z okazji rozwiązania umowy, niedługo szykuje się kolejna. :]
A z kolegą Ł. to się nawet bardzo osobiście pożegnałam.

No, a tymczasem wracam do mojej ulubionej czynności - odpowiadania na ogłoszenia... :/


P. S. We wtorek miałam wreszcie zdjęcia w wodzie - w ukochanym przeze mnie Zalewie Mietkowskim. Zmarzłam niemiłosiernie, ale warto było! :)))
dodaj komentarz

Komentarze


megg [10.09.09/23:19]

nie pierwsza,

nie ostatnia. :)
ax [10.09.09/22:48]

...

hm...to licho z tą pracą...szkoda...
megg [10.09.09/20:57]

tak.

spędzę go w Poznaniu. ;P
kajt [10.09.09/12:56]

.

dobry urlop. nie jest zły;>