Moleskine
[14.01.10/18:47]
Banan na twarzy.
Tak, jest, wreszcie go mam! Mojego własnego, czarnego 'kieszonkowca' w linie. Mój upragniony notes Moleskine. Niby nic, zwykły notatnik, ale jednak niezwykły w swojej prostocie. A wszystko zaczęło się tutaj, na Broszce, kiedy Maurycja zaczęła polecać Moleskiny. No, i się zaraziłam. :)

Najważniejsze, że jest niewielki i mieści się nawet w małej torebce, więc będzie zawsze pod ręką. Mówię Wam, aż chce się pisać, faktura papieru jest cudowna.
Ok, już się tak nie podniecam. :P
Dzięki Endo doszłam do wniosku, że zacznę oferować usługi korekty i redagowania tekstów oraz prac odpłatnie. Mam to opanowane dosyć dobrze, trochę doświadczenia też jest, więc czemu nie wykorzystać tego do wsparcia domowego budżetu? Ceny konkurencyjne. Ktoś chętny? ;>
Tak, jest, wreszcie go mam! Mojego własnego, czarnego 'kieszonkowca' w linie. Mój upragniony notes Moleskine. Niby nic, zwykły notatnik, ale jednak niezwykły w swojej prostocie. A wszystko zaczęło się tutaj, na Broszce, kiedy Maurycja zaczęła polecać Moleskiny. No, i się zaraziłam. :)
Najważniejsze, że jest niewielki i mieści się nawet w małej torebce, więc będzie zawsze pod ręką. Mówię Wam, aż chce się pisać, faktura papieru jest cudowna.
Ok, już się tak nie podniecam. :P
Dzięki Endo doszłam do wniosku, że zacznę oferować usługi korekty i redagowania tekstów oraz prac odpłatnie. Mam to opanowane dosyć dobrze, trochę doświadczenia też jest, więc czemu nie wykorzystać tego do wsparcia domowego budżetu? Ceny konkurencyjne. Ktoś chętny? ;>
Komentarze
i jeszcze
w Czulym Barbarzyńcy: sklep.moleskine.pl...
dzięki endo...poszukam sobie i może sobie nawet zachcę z jakiejś okazji...i jeszcze
rysuj rysuj rysuj ;dax, w necie są. allegro, merlin, moleskine.pl :)
mnie nie
kręci, ale fajnie, że GO masz i pisz pisz pisz :)))...
hm...moleskina nie mam...ale te moje też fajne...ale może też bym nawet chciała...a skąd go masz?